O czym warto pamiętać rozpoczynając redukcję?

20 sty 2017

Styczeń już dawno za nami, wiele osób jednak dopiero teraz podejmuje się realizacji postanowień noworocznych. Jakie były twoje plany? Chcesz zmienić swoje ciało, poprawić swoje zdrowie, schudnąć, nabrać tu, stracić tam…? Za pewne masz w głowie już określony plan na to jak chcesz wyglądać kolejnego sylwestra. By tego doczekać musisz mieć jednak konkretny PLAN DZIAŁANIA- FAILING TO PLAN IS PLANNING TO FAIL.
O czym warto pamiętać zaczynając redukcję?

O DEFICYCIE ENERGII

Być może to nie jest Twoje pierwsze rodeo, masz już jakąś wiedzę na temat tego co, po co i dlaczego więc zdajesz sobie sprawę z tego, że żeby podczas wysiłku fizycznego spalać tkankę tłuszczową to wysiłek musi być tlenowy- a co za tym idzie o stosunkowo niskiej intensywności, byś był się w stanie wentylować. Jak ma się to założenie do Twojego planu? Nijak. Trening o niskiej intensywności, czyli jałowe dreptanie po bieżni nie tylko upośledza metabolizm po przez to, że szybko się do niego adaptujesz, co zwyczajnie jest nieekonomiczny. W całej tej bajce chodzi o stworzenie odpowiednio dużego deficytu energii, tak byś tracił jej zapas zmagazynowany w formie bandzioszka jaki skrzętnie maskujesz pod zimowym sweterkiem.

O UMIARZE

Jeśli targany wyrzutami sumienia (i paska w spodniach) po ostatnich 2 tygodni grudnia rzucisz się w wir 6 treningów tygodniowo to możliwości jest wiele, ale żadną nie jest zadowolenie ze swojego ciała, ani samopoczucia. Nieprzystosowany do takiej aktywności i eksploatacji układ nerwowy szybko pokaże Ci jak bardzo kochamy łóżko zaraz po bezsennej pierwszej połowie nocy. Jeśli nie dysponujesz odpornością morsa szybko zagnie Cie jakaś infekcja. A potem kolejna. Narzucając sobie takie tempo prędko poczujesz się zrezygnowany, zmęczony i sfrustrowany wizją kolejnego treningu. Ruszając 'z kopyta' narażasz się też na poważne kontuzje.
Zacznij powoli. Daj sobie czas na rozruch i na polubienie się z nowym stylem życia.

O BADANIACH

Szanse są, że dysponujesz nadmiarem tkanki tłuszczowej bo pracujesz z tym co masz, a masz być może insulinooporność, niedoczynność tarczycy, stany zapalne, walczysz z dużym stresem…Co za tym idzie wbicie się w najki przed wbiciem się w kolejkę do badań niekoniecznie Ci się przysłuży. Wielokrotnie zapominamy, że stan zdrowia determinuje nasze efekty. Stany chorobowe zmuszają nasz organizm do działania w sposób wielokrotnie autoagresywny, w momencie gdy pali Ci się piwnica nie idziesz odnawiać salonu- prawda?

O JAKOŚCI POŻYWIENIA

500 kalorii z czekolady i z karkówki, chociaż na papierze może 'kosztować' Cię tyle samo pedałowania na rowerku to syci inaczej, odżywia diametralnie różnie, daje także kompletnie różne reakcje hormonalne- a to hormony sterują naszym metabolizmem, samopoczuciem i zdrowiem. Nie przechodź na dietę, zmień swoje nawyki, zamiast na raz wywalać z szafki zapasy makaronu kolejnym razem postaw na kaszę, zamiast kupować słoik sklepowego pesto pełnego stabilizatorów- kup świeże zioła i orzechy i zrób swoje! Postaw na możliwie najmniej przetworzone elementy układanki- kupuj osobno płatki, rodzynki, owoce suszone i orzechy zamiast gotowej granoli, czytaj etykiety. To, że te płatki mają na opakowaniu napis "FIT", nie znaczy, że cukier z nich nie tuczy.

O ILOŚCI KONKRETNEGO POŻYWIENIA

Czyli bez przegięć w żadną stronę. W poszukiwaniu złotego środka na pewno przerobiłeś masę rożnych systemów żywieniowych- niskie węgle, wysokie węgle, niskie tłuszcze, diety białkowe…. Jak już pewnie wiesz Twoje pożywienie składa się z trzech podstawowych odżywiających Cię makroskładników- białka, tłuszczy i węglowodanów. Te ostatnie potrafią być problematyczne, bo ich zbyt mała ilość w diecie może powodować problemy z tarczycą i innymi hormonami, zaś zbyt duża może z czasem doprowadzić do problemu z gospodarką insulinową. To ich ilość w diecie ma przełożenie na Twój poziom choleserolu, to ich nadmierne spozycie wielokrotnie kończy się stanem zapalnym i insulinoopornością.
Zbyt mała ilość tłuszczu w diecie może się skończyć problemem z hormonami, zaś zbyt duża w niekt
órych przypadkach może doprowadzić do biegunki tłuszczowej. Białko za to jest posądzane o niszczenie wątroby i nerek i niestety jest pewna ilość białka, a dokładnie 4g/kg mc, która spożywana przez dłuższy czas może upośledzić ich czynność. Jednak bez białka nie ma życia, już po kilku dniach bez białka spada aktywność enzymów w naszym ciele.
Jaka zatem powinna by
ć dieta? Dopasowana do Twojego stanu zdrowia i aktywności.



 

Chcesz dobrać idealną dietę?

Ostatnie wspisy z kategorii Dieta

Jak działamy?

Jak działamy?

Jak działamy?

1. Konsultacje

Konsultacje z trenerem i fizjoterapeutą. Razem ustalamy cel i środki, jakimi go osiągniemy.

2. Plan

Tworzymy dla Ciebie indywidualnie dobrany plan treningowy oraz żywieniowy.

3. Trening

Rozpoczynasz trening według wcześniejszych, dokładnie rozpisanych ustaleń.

4. Kontrola

Na każdym etapie kontrolujemy Twoje postępy, byś mógł osiągnąć jak najlepsze rezultaty

Dlaczego my?

Doświadczony zespół

Doświadczony zespół

Jesteśmy grupą specjalistów z różnych dziedzin, dzięki czemu uzupełniamy się wiedzą. Nasze wczesniejsze doświadczenia zawodowe sprawiły, że wypracowaliśmy optymalną ścieżkę pracy z Klientami. Trener personalny, dietetyk, rehabilitant - cały zespół do Twojej dyspozycji!

zobacz nasz zespół
Kompleksowa obsługa

Kompleksowa obsługa

Charakteryzuje nas holistyczne podejście do każdego zagadnienia by wykorzystać maksimum możliwości. Dzięki wdrożeniu szerokiej wiedzy, technik treningowych i narzędzi pracy z wielu różnych dziedzin możemy kompleksowo zadbać o realizację Twoich celów treningowych.

sprawdź co zyskasz
Gwarantowany efekt

Gwarantowany efekt

Zadbamy o to, by nasza wspólna praca oraz zaangażowanie zaowocowały efektami, które przewyższą Twoje początkowe oczekiwania. Zrealizujemy cele w sposób efektywny, ale przede wszystkim bezpieczny dla Twojego organizmu. 

zobacz opinie naszych klientów