Dlaczego robisz błąd badając samo TSH?

20 maj 2020

Autor: Anna Podsiadło

Czym jest TSH?

TSH jest hormonem, którego nazwa jest skrótem od Thyroid Stymulating Hormone. Mówiąc o nim używamy także nazwy tyreotropina i hormon tyreotropowy. Hormon ten wydzielany jest w przednim płacie przysadki mózgowej, po czym z krwią wędruje do tarczycy. W tarczycy łączy się z odpowiednimi receptorami na powierzchni jej komórek. Tarczyca zbudowana jest z pęcherzyków, w których zgromadzony jest koloid zawierający białko - tyreoglobulinę - które zawiera hormony tarczycy - T4 i T3 [1]. TSH wpływa na tarczycę głównie na trzy sposoby:

  • powoduje rozpad tyreoglobuliny, w konsekwencji czego owe hormony uwalniane są do krwioobiegu,
  • stymuluje syntezę kolejnych 'partii' tego białka,
  • pobudza ogólny wzrost pęcherzyków tarczycy, więc i ogólnie narządu.

Myślę, że zobrazowanie Wam tego mechanizmu jest ważne. Wszędzie mówi się tylko "TSH pobudza tarczycę do produkcji hormonów". Ja uważam, że lepsze zrozumienie mechanizmu za pomocą jakiego TSH działa pozwoli lepiej zrozumieć problematykę badań, jakie są wykonywane w celu wykrycia chorób tarczycy.

Dodatkowo warto wiedzieć, że gdy do krwioobiegu uwolnione zostaną hormony tarczycy - T4 i T3 - część z nich popłynie do przysadki mózgowej, by dać jej znać, ze dobrze wykonała zadanie i teraz może zluzować, czyli zaprzestać dalszej produkcji TSH. Cały ten mechanizm nazywa się sprzężeniem zwrotnym ujemnym.

 

Czemu służy badanie TSH?

Badanie TSH służy generalnie wykrywaniu dwóch zaburzeń w funkcjonowaniu tarczycy - niedoczynności oraz nadczynności. Jest to parametr używany również do monitorowania przebiegu leczenia tych chorób, oraz (wraz z badaniem wcześniej wspominanej tyreoglobuliny, USG i czasem kalcytoniny) do monitorowania skuteczności leczenia nowotworów tego narządu.

Badanie TSH polega na pobraniu krwi, w której oznacza się poziom tego hormonu. Nie musi ono być wykonywane na czczo, ale powinno być wykonywane wcześnie rano. Przysadka produkuje TSH pulsacyjnie, jego stężenie w ciągu doby zmienia się wielokrotnie[2]. Jeśli chcemy rzetelnie podejść do badania należy się na nie udać wcześnie rano i zawsze badać się o tej samej porze (nie, że raz o 7, a kolejny o 11). Skierowanie na badanie TSH może wystawić lekarz internista, nie musisz się po nie udawać do endokrynologa. Inne badania, na które skierowanie może Ci wystawić lekarz pierwszego kontaktu znajdują się tutaj.

W tym miejscu nadmienię, że przygotowując się do jakiegokolwiek badania krwi, w tym do badania hormonów tarczycy i TSH koniecznie musicie odstawić suplementy zawierające w składzie biotynę. Biotyna wykazuje bardzo silne powinowactwo do streptawidyny, która znajduje zastosowanie w wielu testach diagnostycznych, jej wysokie stężenie w próbce krwi z dużą pewnością zafałszuje wyniki testów [3].

Jakie mamy normy dla badania TSH?

Norma jest jak d**a, każdy ma swoją. Będę się tego trzymać. Zakresy referencyjne jakimi operują laboratoria wahają się w przedziale od ok 0.3 mU/l do 4-5 mU/l (lub uU/ml). Na każdym kroku mówi się o funkcjonalnej magicznej 1, która miałaby rzekomo zapewnić zdrowie, pomyślność i stadko dzieci. Broń Cie Panie być w wieku rozrodczym i mieć cokolwiek powyżej 2.5 mU/l - niepłodność, staropanieństwo, płacz boś zepsuta!

Powiedzcie jaki to dobry wynik wszystkim moim pacjentkom, które mają tą magiczną jedynkę, a nie mają miesiączki bo ich T4 jest na styku dolnej granicy normy laboratoryjnej. Tu widzicie TSH, które jest bardzo niskie, a hormony są w dolnej granicy normy - FT4 8.33% [ wynik 13.3, norma (12.6 - 21)] FT3 5.84% [ wynik 4.15, norma (3.93 - 7.7)]. Pacjentka odzyskała miesiączkę dopiero po podniesieniu poziomu T4.

 

Pacjentki w wieku-już-nie-rozrodczym wcale nie mają lepiej. U ludzi powyżej 70 roku życia następuje naturalny wzrost TSH, poziom tego hormonu u tych osób często przekracza nawet 7 mU/l podczas gdy T4 dzielnie trzyma się w zacnym miejscu w normie. Próba przykładania wyników takiej osoby do normy TSH dla 30-latek jest niepoważna. A tak się dzieje.

Czemu TSH rośnie? Czemu TSH spada?

Bardzo często dostaje od swoich podopiecznych pytania jak: "czemu moje TSH wzrosło?", "czemu mimo leczenia moje TSH nie spada?", "moje TSH jest bardzo niskie, czy nie przyjmuje za dużej dawki leku?". Należy tu wyjaśnić mechanizm jaki stoi za tym, że badanie poziomu TSH w ogóle służy ocenie stanu tarczycy.

Niedoczynność tarczycy to stan, w którym narząd ten nie produkuje takiej ilości hormonów, która jest niezbędna, by zaspokoić wszystkie potrzeby organizmu, lub gdy mamy do czynienia z niedostatecznym działaniem tych hormonów. Wczytajcie się w to zdanie, bo jest ono bardzo ważne. Nie napisałam tam, że to stan w którym poziom hormonów tarczycy spada poniżej normy, czy też że to stan, kiedy pojawiają się przeciwciała i dostajemy diagnozę Hashimoto. Specjalnie ubrałam to w takie słowa. Każdy z Nas jest inny i ma inne potrzeby, a rozpatrywanie zaburzeń jedynie w kwestii 'mam wyniki w normie' jest ogromnym uchybieniem. Jeśli nie czujesz się dobrze, to nie jesteś w normie - leczymy pacjenta, a nie kartkę z wynikami!

Niedoczynność tarczycy dzielimy na pierwotną i wtórną, a te z kolei na wrodzoną i nabytą. Niedoczynnością pierwotną nazywamy stan, w którym przyczyną niedoboru hormonów tarczycy jest uszkodzenie samego gruczołu tarczowego (np. w skutek Hashimoto, napromieniowania, wycięcia jej fragmentu lub całości), natomiast niedoczynność wtórna jest wynikiem niedoboru TSH [4]. Tak, dobrze czytacie, można rozwinąć niedoczynność w obliczu niskiego TSH, taka patologia wynika z problemów zlokalizowanych w podwzgórzu lub przysadce.

W klasycznej formie niedoczynności tarczycy (pierwotnej) ilość hormonów jest zbyt niska, by zahamować produkcję TSH w przysadce. W konsekwencji tego TSH zaczyna rosnąć. Im cięższy stan pacjenta tym TSH wyższe. Niestety nie zawsze tak jest, że TSH wzrasta tylko i wyłącznie w reakcji na niedobór hormonów tarczycy, ale o tym porozmawiamy nieco później.

Z kolei nadczynność tarczycy jest to stan, w którym ilość hormonów produkowanych przez ten organ jest tak duża, że przerasta bieżące potrzeby organizmu. W klasycznej formie nadczynności w konsekwencji krążenia w ustroju nadmiaru hormonów tarczycy dochodzi do supresji produkcji TSH w przysadce. Poziom TSH w badaniu jest wtedy bardzo niski, czasem ledwie oznaczalny. Podobnie jak z rosnącym TSH, spadające TSH także nie zawsze jest wynikiem nadmiaru hormonów tarczycy.

Dwiema najczęstszymi postaciami nadczynności tarczycy są choroba Gravesa-Basedowa oraz wole guzkowe toksyczne. Innymi, rzadziej występującymi postaciami nadczynności tarczycy, są: nadczynność tarczycy wywołana nadmiarem jodu oraz nadczynność w początkowej fazie zapalenia tarczycy - Hashimoto, które później, może się przerodzić w niedoczynność. Do bardzo rzadkich postaci nadczynności tarczycy należą tzw. rozlana autonomia, spowodowana dziedzicznymi mutacjami aktywującymi gen receptora TSH, nadczynność tarczycy spowodowana gruczolakiem przysadki wydzielającym TSH, oraz nadczynność tarczycy spowodowana przysadkową opornością na hormony tarczycy[4]. W tym miejscu wspomnę także o przejściowej nadczynności, której może doświadczyć kobieta na początku ciąży, gdy rosnący poziom gonadotropiny kosmówkowej może niezależnie od TSH stymulować tarczycę do wzmożonej pracy.

Czemu TSH skacze?

To co opisałam wyżej - gdy TSH rośnie w reakcji na niski poziom hormonów tarczycy i spada, gdy ten staje się zbyt wysoki - to warunki idealne, gdzie po drodze nie dzieje się nic innego. Ale człowiek nie składa się z samej tarczycy i przysadki, istnieje szereg czynników które będą wpływać na poziom TSH niezależnie od pracy tarczycy.

TSH jest bardzo czułym parametrem - nie oznacza to jednak tego, że jego stężenie zmienia się tylko w przebiegu chorób tarczycy. Oj nie, to by było zbyt proste.

Jakie czynniki mogą wpłynąć na to, ze poziom TSH nie jest wystarczający do oceny zdrowia pacjenta, może nie odzwierciedlać rzeczywistego stanu w jakim jest tarczyca lub jak skutecznie przebiega leczenie niedoczynności/nadczynności?

  • Niedostosowanie norm do wieku pacjenta; noworodki i małe dzieci mają totalnie inne normy funkcjonalne - dużo wyższe, osoby w podeszłym wieku także funkcjonują dobrze w totalnie innym zakresie normy dla TSH.
  • Wysoki poziom kortyzolu w wyniku dużego obciążenia stresem, ale także leczenie kortykosteroidami, poniesiony poziom ACTH, oraz DHEA-S.
  • Obniżony poziom kortyzolu, w przebiegu choroby Cushinga, ale nie tylko, także wyczerpanie nadnerczy w konsekwencji długotrwałego stresu, obniżony poziom DHEA-S, obniżony poziom ACTH.
  • Niedobór jodu, szczególnie w obliczu narażenia na wysoką podaż fluoru (bynajmniej nie z pasty do zębów).
  • Suplementowanie jodu w dawkach przewyższających RDA (ale także leki zawierające jod).
  • Choroby i przewlekłe zaburzenia m.in. w pracy przysadki, nadnerczy, watroby czy insulinooporność[5].
  • Otyłość i towarzyszące jej stany zapalne czy zmiany w profilu hormonów nadnerczy[6].
  • Infekcje wirusowe, bakteryjne, pasożytnicze.
  • Przewlekłe infekcje wirusowe, czasem widać je tylko w badaniach, a nie ma objawów.
  • Okres zdrowienia po ciężkich chorobach i zabiegach.
  • Intensywne ćwiczenia fizyczne.
  • Odchudzanie się, szczególnie jeśli przebiega ono z bardzo niską podażą energii.
  • Niedobór witaminy D3 .
  • Stosowanie antykoncepcji hormonalnej[7].
  • Stosowanie niektórych leków jak retinoidy w leczeniu trądziku, leki stosowane w leczeniu hiperprolaktynemii, dopamina, przeciwpadaczkowe, przeciwwirusowe, antydepresanty i leki przeciwpsychotyczne, leki na cukrzycę (metformina), leki przeciwarytmiczne (amiodaron), niesteroidowe leki przeciwzapalne (salsalat, naproxen), sterydowe leki przeciwzapalne (dexametazon), leki na astmę (flutykazon, salmetrol), przeciwzakrzepowe (heparyna enoksaparyna), moczopędne (furosemid), antybiotyki (fluorochinony, czyli wszystko z końcówką 'floksacyna') i statyny[3][8][9].

W swojej praktyce spotykam się z sytuacjami, kiedy u podopiecznego nakłada się na siebie wiele z tych czynników - te, które w badaniach mają udowodnione działanie obniżające i podnoszące TSH, lub wiele tych, które do spółki powodują nasilenie lub zahamowanie sekrecji TSH. Nie sposób tego rozdzielić. Odpowiedz sobie na pytanie - czy żadne z powyższych mnie nie dotyczy? Czy jestem pewien, że nie mam żadnej przewlekłej infekcji wirusowej, o której nie wiem? A może te niskie leukocyty i neutrofile w każdej morfologii z ostatnich 3 lat to jednak nie moja uroda? Czy ten cukier powyżej normy to rzeczywiście nic takiego? Czy nie mam żadnych niedoborów? Nie cierpię z powodu innych zaburzeń? Wiem wszystko o swoim ciele?

Część z Was na pewno już leczy się z powodu chorób tarczycy. Czy Wasz lekarz zleca Wam badanie wolnych hormonów tarczycy, czy tylko TSH? A może Twoje TSH lata po zakresie referencyjnym i już głupiejesz, bo nie wiesz co się dzieje?

Co wpływa na to, że podczas leczenia chorób tarczycy TSH skacze, mimo tego, że dawka lewotyroksyny jest niezmienna?

  • Oporność na hormony tarczycy.
  • Ciąża i połóg.
  • Choroby wątroby i obciążenie jej innymi lekami, co wpływa na metabolizm lewotyroksyny.
  • Choroby wpływające na ogólną przyswajalność - m.in. celiakia, zapalenie żołądka, choroby trzustki przebiegające z upośledzeniem w wydzielaniu enzymów.
  • Zakażenia pasożytnicze.
  • Infekcje wirusowe i bakteryjne.
  • Stany po zabiegach chirurgicznych w obrębie układu pokarmowego.
  • Stosowanie leków lub suplementów, które wpływają na metabolizm hormonów tarczycy lub czynność tarczycy (r-ala, kelp, IPP, leki wiążące kwasy żółciowe, leki ograniczające wchłanialność tłuszczów, leki ograniczające przyswajalność fosforanów stosowane w chorobach nerek)
  • Przyjmowanie lewotyroksyny w zły sposób, na pełny żołądek, lub popijanie jej kawą, mlekiem, wodą bogatą w jony wapnia czy sokiem z grejpfruta.
  • Nietolerancja laktozy znajdującej się w składzie niektórych leków.
  • Włączenie do leczenia antykoncepcji hormonalnej.
  • Włączenie do leczenia metforminą.
  • Zmiana pór roku i ekspozycja na zimno, lub niedobór witaminy D3 [10][11].
  • Zmiany w diecie, eliminacja problematycznych produktów jak laktozy[12].
  • Niewłaściwe stosowanie suplementów diety zawierających żelazo i wapń, np. stosowanie preparatów żelaza o przedłużonym uwalnianiu wieczorem, a rano lewotyroksyny [8].

Leczenie nadczynności jest w tym aspekcie znacznie bardziej przewidywalne. Na skuteczność leczenia tiamazolem będzie wpływać znacznie bardziej ograniczona lista czynników - leki przeciwzakrzepowe (warfaryna), popijanie leku sokiem z grejpfruta, suplementy, które obciążają wątrobę  (piperyna, kava kava, czy black cohosh), niektóre leki jak karbamiazepina (lek psychotropowy, przeciwpadaczkowy).

Co w sytuacji, gdy nadal masz objawy niedoczynności, ale TSH jest prawidłowe, więc lekarz kazał Ci odwiedzić...psychologa?

  • Zbadaj poziom wolnych hormonów tarczycy!
  • Zbadaj poziom ferrytyny (o tym, jak powinny wyglądać Twoje wyniki ferrytyny pisałam tutaj)
  • Zbadaj poziom D3.

Czy TSH wpływa na płodność?

Samo TSH - niezależnie od tego jak wysokie jest - nie jest czynnikiem decydującym o płodności. Problematyczne są schorzenia, którym towarzyszą zmiany w stężeniu TSH - wspomniane już niedoczynność i nadczynność. Na szczególną uwagę zasługuje tu niedoczynność tarczycy. Nieleczona lub nieodpowiednio leczona niedoczynność przekłada się na niskie stężenie LH - gonadotropiny, która bezpośrednio uczestniczy w 'spękaniu' pęcherzyka jajnikowego i wywołaniu owulacji[13] - oraz estradiolu. Zbyt niski poziom T4 może doprowadzić nawet do całkowitego zatrzymania się miesiączki. Kobiety z niewyregulowaną niedoczynnością częściej doświadczają poronień. W przebiegu niedoczynności wielokrotnie mamy także do czynienia z hiperprolaktynemią[14]. Hiperprolaktynemia jak sama nazwa wskazuje jest stanem, w którym stężenie prolaktyny w organizmie ulega znacznemu zwiększeniu, co wpływa na regularność cykli menstruacyjnych i może doprowadzić do zahamowania owulacji.

 

Jeśli lekarz powiedział Ci, że 'z takim TSH na pewno nie zajdzie Pani w ciążę' i nie wyjaśnił w czym tkwi problem, oraz jakie kroki podejmie by Ci pomóc - zmień specjalistę. Nie można też traktować wysokiego TSH jak metody antykoncepcyjnej, nie można wykluczyć spontanicznej owulacji i zapłodnienia. Prawidłowo leczona niedoczynność nie nastręcza problemów z poczęciem. Jeśli mimo wyrównania poziomu T4 nadal masz problem z owulacją warto rozważyć, że problem leży w innym miejscu - np. w prolaktynie. 

Zaburzeniom w pracy tarczycy bardzo często towarzyszy także Zespółp Policystycznych Janików, więcej na ten temat możesz przeczytać w moim wpisie tutaj.

Co z TSH w ciąży?

Bardzo wiele kobiet diagnozę choroby tarczycy po raz pierwszy dostaje po tym jak zobaczy dwie kreski na teście.  Jest to spowodowane tym, że dużo z Was pierwszy raz badanie TSH ma zlecane właśnie po tym, jak zgłosi się do lekarza ginekologa w celu prowadzenia ciąży. W tym miejscu chciałam uczulić na to, co nadal funkcjonuje w Polsce, a nie powinno - wlepianie lewotyroksyny każdej ciężarnej z TSH powyżej 2.5 mU/l. Taka interwencja może się okazać nie tylko niepotrzebna, ale wręcz szkodliwa[15]. Kobieta z prawidłową funkcją tarczycy, która rozpocznie leczenie substytucyjne lewotyroksyną może wpaść w nadczynność polekową. Nie jest to bezpieczne ani dla matki, ani dla płodu. Zachęcam Was do tego, by nawet jeśli Wasz specjalista nie zaleca badania T4 w ciąży - wykonujcie je. To często koszt nie większy niż 20 zł, a może naprawdę uratować Wam skórę. Żeby Wam zobrazować jak łatwo o błędne zakwalifikowanie pacjentki do leczenia posłużę się w tym miejscu przykładem. Są to moje wyniki badania. TSH jak widać nie jest 'książkowe', odkąd się badam zawsze jest na takim poziomie. Moje hormony tarczycy są bardzo wysoko - T4 to 83% normy, T3 to 76%. Gdybym w tym przypadku została zdiagnozowana jako osoba z niedoczynnością i dostała leki sądzę, że objawy nadczynności pojawiłyby się w kilka dni.

 

A tu drugi przykład - 58% T4 i 48% T3, TSH jednak nie-magiczne-wyczesane.

 

Co jednak, gdy diagnoza choroby tarczycy nie ulega wątpliwości, lub leczyłaś niedoczynność/nadczynność jeszcze przed zajściem w ciąże? Czy masz o co panikować patrząc na poziom TSH?

Matczyne TSH i tyreoglobulina nie przechodzą przez łożysko. Łożysko jest przepuszczalne dla hormonów tarczycy w ograniczonym stopniu i płodowy układ podwzgórze-przysadka-tarczyca rozwija się prawie niezależnie od stężenia hormonów tarczycy matki. Dejodynaza D3 rozkłada w łożysku nadmiar hormonów tarczycy, więc jeśli diagnozę nadczynności dostałaś dopiero w ciąży i obawiasz się wpływu na dziecko - spokojnie. Jest to częste, bo podjednostka beta-HCG wykazuje zdolność do łączenia się z receptorem TSH na tarczycy i przez to potrafi sama stymulować tarczycę do produkcji hormonów tarczycy[16].

Łożysko jest w pełni przepuszczalne dla jodu, leków tyreostatycznych i immunoglobulin klasy IgG – przeciwciał przeciwtarczycowych (zarówno tych towarzyszących GB, jak i Hashimoto). W przypadku niedoczynności tarczycy u matki łożyskowy transport jodu służy do prawidłowej produkcji hormonów tarczycy płodu. Najmniej korzystną sytuacją jest niedoczynność tarczycy u matki rozwijająca się z powodu niedoboru jodu. Dlatego tak niesamowicie ważne jest by Twoja dieta była bogata w ten mikroelement jeszcze przed poczęciem. Transport łożyskowy matczynej T4 odgrywa istotną rolę w pierwszej połowie ciąży, gdy produkcja płodowych hormonów jest niewielka. To od hormonów matczynych zależy rozwój mózgu między 10 a 20 tygodniem ciąży. Płód korzysta z T4 transportowanego do płynu owodniowego (stężenie T4 w płynie owodniowym jest około 10 razy wyższe niż we krwi płodu i prawie równe stężeniu T4 u matki.) [17]

Zestawienie tego, jak wyglądały wyniki mojej ciężarnej podopiecznej: sierpień, dwie kreski, widoczne wzmożone odjodowanie sugerujące niedobór jodu, włączamy jod; wrzesień - spadek TSH, wzrost poziomu T4, normalizacja stężenia T3, październik - TSH zaczyna powoli rosnąć, co jest zrozumiałe przy podaży jodu, rośnie także T4, konwersja do T3 się wyrównuje. Leczenie lewotyroksyną nie było konieczne, wyniki utrzymały się na podobnym poziomie do rozwiązania.

Podsumowując: organizm nie składa się tylko z tarczycy i przysadki, jeśli masz niepokojące Cię objawy to nie możesz się sugerować tylko tym, że TSH jest w normie. Analogicznie - jeśli czujesz się dobrze, a TSH jest mniej niż idealne - nie zawsze musi to oznaczać, że wymagasz leczenia, zawsze konieczna jest dalsza diagnostyka. 

W kolejnym wpisie powiem Wam, dlaczego - chociaż tarczyca produkuje go tak niewiele - T3 jest tak istotnym markerem stanu zdrowia pacjenta zmagającego się z objawami niedoczynności.

 

 


Studentka dietetyki klinicznej, której zainteresowanie tematyką zdrowia i odżywiania towarzyszy od najmłodszych lat. Nieustannie poszerza swoją wiedzę z zakresu fizjologii żywienia, suplementacji, działania hormonów i związanych z nimi zaburzeń. Na tym koncentruje się w swojej praktyce, by jak najlepiej zrozumieć funkcjonowanie ludzkiego organizmu. Ma otwarty umysł, jej motto to 'kto się nie rozwija, ten się cofa'. Jest w stanie wybaczyć brak wiedzy, ale nie ignorancję. Do swoich pacjentów podchodzi w sposób holistyczny, analizując wpływ ich stylu życia na zdrowie. Aktywnie udziela się na instagramie @zdrowiej_z_ania, gdzie dzieli się swoją wiedzą i przemyśleniami.

 

 

 

Źródła:

[1]         “Thyrotropin | biochemistry | Britannica.” https://www.britannica.com/science/thyrotropin (accessed May 15, 2020).

[2]         F. Roelfsema and J. D. Veldhuis, “Thyrotropin secretion patterns in health and disease,” Endocrine Reviews, vol. 34, no. 5. Oxford Academic, pp. 619–657, Oct. 01, 2013, doi: 10.1210/er.2012-1076.

[3]         H. B. Burch, “Drug effects on the thyroid,” N. Engl. J. Med., vol. 381, no. 8, pp. 749–761, 2019, doi: 10.1056/NEJMra1901214.

[4]         M. Pawlikowski, Zaburzenia hormonalne. Warszawa: Wydawnictwo Lekarskie PZWL, 2003.

[5]         J. J. Díez and P. Iglesias, “An analysis of the relative risk for goitre in euthyroid patients with type 2 diabetes,” Clin. Endocrinol. (Oxf)., vol. 80, no. 3, pp. 356–361, Mar. 2014, doi: 10.1111/cen.12169.

[6]         L. Douyon and D. E. Schteingart, “Effect of obesity and starvation on thyroid hormone, growth hormone, and cortisol secretion,” Endocrinology and Metabolism Clinics of North America, vol. 31, no. 1. pp. 173–189, Mar. 2002, doi: 10.1016/S0889-8529(01)00023-8.

[7]         I. Wiegratz et al., “Effect of four oral contraceptives on thyroid hormones, adrenal and blood pressure parameters,” Contraception, vol. 67, no. 5, pp. 361–366, May 2003, doi: 10.1016/S0010-7824(03)00006-4.

[8]         L. Montanelli, S. Benvenga, L. Hegedüs, P. Vitti, F. Latrofa, and L. H. Duntas, “Drugs and Other Substances Interfering with Thyroid Function,” pp. 733–761, 2018, doi: 10.1007/978-3-319-45013-1_27.

[9]         M. F. Sauvage, P. Marquet, A. Rousseau, C. Raby, J. Buxeraud, and G. Lachâtre, “Relationship between psychotropic drugs and thyroid function: A review,” Toxicol. Appl. Pharmacol., vol. 149, no. 2, pp. 127–135, Apr. 1998, doi: 10.1006/taap.1998.8367.

[10]      A. M. H. Mackawy, B. M. Al-Ayed, and B. M. Al-Rashidi, “Vitamin D Deficiency and Its Association with Thyroid Disease,” Int. J. Health Sci. (Qassim)., vol. 7, no. 3, pp. 267–275, Nov. 2013, doi: 10.12816/0006054.

[11]      S. Ahi, M. R. Dehdar, and N. Hatami, “Vitamin D deficiency in non-autoimmune hypothyroidism: A case-control study,” BMC Endocr. Disord., vol. 20, no. 1, p. 41, Mar. 2020, doi: 10.1186/s12902-020-0522-9.

[12]      M. Asik et al., “Decrease in TSH levels after lactose restriction in Hashimoto’s thyroiditis patients with lactose intolerance,” Endocrine, vol. 46, no. 2, pp. 279–284, Sep. 2014, doi: 10.1007/s12020-013-0065-1.

[13]      N. Acharya, S. Acharya, S. Shukla, S. A. Inamdar, M. Khatri, and S. N. Mahajan, “Gonadotropin Levels in Hypothyroid Women of Reproductive Age Group,” J. Obstet. Gynecol. India, vol. 61, no. 5, pp. 550–553, Oct. 2011, doi: 10.1007/s13224-011-0079-7.

[14]      L. T. Fourman and P. K. Fazeli, “Neuroendocrine causes of amenorrhea - An update,” Journal of Clinical Endocrinology and Metabolism, vol. 100, no. 3. Endocrine Society, pp. 812–824, Mar. 01, 2015, doi: 10.1210/jc.2014-3344.

[15]      T. I. M. Korevaar, “The upper limit for TSH during pregnancy: Why we should stop using fixed limits of 2.5 or 3.0 mU/l,” Thyroid Research, vol. 11, no. 1. BioMed Central Ltd., p. 5, May 21, 2018, doi: 10.1186/s13044-018-0048-7.

[16]      J. M. Hershman, “The Role of Human Chorionic Gonadotropin as a Thyroid Stimulator in Normal Pregnancy,” J. Clin. Endocrinol. Metab., vol. 93, no. 9, pp. 3305–3306, Sep. 2008, doi: 10.1210/jc.2008-1461.

[17]      I. Beń-Skowronek, “Rozwój dzieci matek z zaburzenia-mi czynności tarczycy,” Lublin, 2015. Accessed: May 16, 2020. [Online]. Available: www.pteidd.pl.

Chcesz dobrać idealną dietę?

Ostatnie wspisy z kategorii Dieta

Czemu stale jest Ci zimno? - jod, tarczyca, konwersja
Czemu stale jest Ci zimno? - jod, tarczyca, konwersja

Autor: Anna Podsiadło   W poprzednim wpis...

Ferrytyna - wszystko co musisz wiedzieć, by skutecznie ją podnieść
Ferrytyna - wszystko co musisz wiedzieć, by skutecznie ją podnieść

Autor: Anna Podsiadło   Wiele z Was przys...

PCOS - jak mam sobie pomóc?
PCOS - jak mam sobie pomóc?

Autor: Anna Podsiadło PCOS- czyli syndrom policys...

Jak działamy?

Jak działamy?

Jak działamy?

1. Konsultacje

Konsultacje z trenerem i fizjoterapeutą. Razem ustalamy cel i środki, jakimi go osiągniemy.

2. Plan

Tworzymy dla Ciebie indywidualnie dobrany plan treningowy oraz żywieniowy.

3. Trening

Rozpoczynasz trening według wcześniejszych, dokładnie rozpisanych ustaleń.

4. Kontrola

Na każdym etapie kontrolujemy Twoje postępy, byś mógł osiągnąć jak najlepsze rezultaty

Dlaczego my?

Doświadczony zespół

Doświadczony zespół

Jesteśmy grupą specjalistów z różnych dziedzin, dzięki czemu uzupełniamy się wiedzą. Nasze wcześniejsze doświadczenia zawodowe sprawiły, że wypracowaliśmy optymalną ścieżkę pracy z Klientami. Trener personalny, dietetyk, rehabilitant - cały zespół do Twojej dyspozycji!

zobacz nasz zespół
Kompleksowa obsługa

Kompleksowa obsługa

Charakteryzuje nas holistyczne podejście do każdego zagadnienia by wykorzystać maksimum możliwości. Dzięki wdrożeniu szerokiej wiedzy, technik treningowych i narzędzi pracy z wielu różnych dziedzin możemy kompleksowo zadbać o realizację Twoich celów treningowych.

sprawdź co zyskasz
Gwarantowany efekt

Gwarantowany efekt

Zadbamy o to, by nasza wspólna praca oraz zaangażowanie zaowocowały efektami, które przewyższą Twoje początkowe oczekiwania. Zrealizujemy cele w sposób efektywny, ale przede wszystkim bezpieczny dla Twojego organizmu. 

zobacz opinie naszych klientów